środa, 31 maj 2017 11:50 Napisane przez Anna Ząbkowicz

 

Sprawozdanie z konferencji 

5th International Conference on Applied Economics 

INSTITUTIONS AND DEVELOPMENT

University of Thessaly, Department of Economics Volos, Grecja, 17-19 maja 2017 r.

 

volos view

 

LIST Z KRAINY TESALII

- 1 -

Pierwszego dnia konferencji obudziła nas wiadomość, że jest to początek strajku generalnego w Grecji. Ulicami Volos maszerowały głośne manifestacje. Nie kursowała miejska komunikacja, pociągi, samoloty. W ten bezpośredni sposób przypomniał o sobie kryzys, w którym społeczeństwo, gospodarka i porządek instytucjonalny w kraju naszych gospodarzy znajdują się od lat.

Jego echa wracały do nas na sali obrad w nowym budynku Wydziału Ekonomicznego Uniwersytetu Tesalii, choć nie wydaje się, aby był to efekt zamierzony przez organizatorów, którzy zaproponowali jako temat "Instytucje i rozwój". Chociaż zebranie miało międzynarodowy charakter, w decydującym stopniu dzięki sześcioosobowej grupie Polaków (!), skupię się na treściach przekazanych przez niektórych greckich referentów. Chociaż grecki niewątpliwie jest kontekst kwestii, które chcę przekazać, trudno obronić się przed skojarzeniami z sytuacją w Polsce.

Greckie państwo jest ostro krytykowane przez akademików, którzy długo zachowywali milczenie - jak przyznał jeden z uczestników. W Grecji rządzi koalicja partii, na które głosowało zaledwie 22 procent wyborców, co jest egzemplifikacją "problemu z reprezentacją" (George C. Bitros). Państwo dobrobytu się kruszy z powodu nadmiernego zadłużenia i próbuje zdjąć z siebie ciężar socjalnych zobowiązań, przesuwając problem na jednostki w imię "osobistej odpowiedzialności". Te zobowiązania są nadmierne, dlatego funkcje państwa powinny być okrojone i zdecentralizowane. Podstawowym zobowiązaniem powinno pozostać zapewnienie instytucjonalnego porządku, pozwalającego na prawidłowe funkcjonowanie demokracji; państwo powinno się skoncentrować na rozwoju infrastruktury i przemysłów sieciowych oraz na edukacji społeczeństwa. Powszechny dostęp do edukacji i kultury to szansa na rządy odwołujące się do cnoty raczej niż do zła w człowieku - inaczej niż to czynią rządy populistyczne (Guy Feaux de La Croix). Jak to ujął w oryginalny sposób Guy "państwo powinno posyłać ludzi do teatru".

Zarządzanie państwem powinno się wiązać nie tylko z postulatem "lean state" (George C. Bitros jak wyżej), ale także wyciągać wnioski z praktyki tak zwanego "rentier state" (A. Huliaras). Zgodnie z tym drugim podejściem, autonomia państwa wyrodziła się i polega głównie na rozprowadzaniu zasobów pomiędzy grupy zorganizowanych interesów, których przykładem w Grecji są oligarchiczne rody, firmy budowlane (szczególnie te wyspecjalizowane w budowie dróg), a także organizacje poza-rządowe, ubiegające się o dostęp do publicznych pieniędzy. "Renta" w tym przypadku nie pochodzi ani z eksploatacji zasobów naturalnych, ani z pieniężnych oszczędności. Ową niemerytokratyczną dystrybucję umożliwia "łatwy pieniądz" pochodzący z pożyczek zagranicznych i z funduszy Unii Europejskiej. Nie tylko psuje on rządy i ich "klientelę", ale staje się zarodkiem kryzysu finansowego i gospodarczego. Wzrost dochodów w sektorze prywatnym z tego tytułu skierował się bowiem, na co wskazał jeden z dyskutantów, przede wszystkim na dobra importowane, w tym dobra konsumpcyjne rozprowadzane przez sieci supermarketów, przyczyniając się pośrednio do upadku licznych małych firm w kraju oraz do pogłębienia zadłużenia zagranicznego.

Czy państwo uwikłane w długi i gwarancje wobec zagranicznych źródeł finansowania może stworzyć koalicję z krajowym sektorem prywatnym, z obywatelami i beneficjentami zabezpieczeń socjalnych? Z taką hipotezą mierzyła się nasza analiza (A. Ząbkowicz, S. Czech). Ustaliwszy, że pod pewnymi istotnymi względami interesy zagranicznych wierzycieli, ściślej - podmiotów międzynarodowych rynków finansowych, różnią się od interesów wymienionych podmiotów krajowych, dostrzegliśmy w tym szansę na sojusz zadłużonego państwa z tą drugą grupą interesów, który dałby mu podstawy do rozluźnienia podporządkowania interesom zagranicznych wierzycieli. Trzeba przyznać, że wobec tak krytycznego obrazu własnego państwa, jaki przedstawili greccy uczestnicy, koncepcja ta mocno zbladła. Zgodnie z opiniami wyrażanymi na sali, Grecy nie tylko nie ufają państwu, ale także siebie nawzajem nie obdarzają zaufaniem. Ściślej, nie ufają współ-obywatelom spoza kręgu rodziny i przyjaciół, podczas gdy te bliskie kręgi faworyzowane są w stopniu irracjonalnym (tzw. civic familism, G. Liagouras). Takie stosunki społeczne tym bardziej każą wątpić w zdolność do tworzenia konstruktywnych koalicji.

bolos promenade

- 2 -

Tezę o braku zaufania całkiem innego rodzaju stawiał referat kolejnych osób reprezentujących Forum (S. Morawska, J. Kuczewska). Jego tematem były dostosowania w polskim prawie upadłościowym do unijnego aktu SBA - Small Business Act. Choć z prawniczego punktu widzenia postęp w dostosowaniach jest niewątpliwy, to brak wyraźnej woli przedsiębiorców w Polsce do korzystania ze zmodyfikowanych reguł, przede wszystkim - z tak zwanej drugiej szansy. Autorki tłumaczą ten paradoks brakiem wiary, że sprawy będą kwalifikowane przez sądy zgodnie z ekonomicznymi okolicznościami bankructwa.

Kolejna osoba z naszej grupy (J. Ząbkowicz) odniosła się do prawotwórczej funkcji Komisji Europejskiej. Jak się wydaje, mamy w ostatnich latach do czynienia z dokonywanymi przez instytucje unijne próbami zdefiniowania na nowo zakresu przysługujących im kompetencji. Szczególnie dobitnie zamiar ten artykułuje Komisja Europejska pod przewodnictwem C. Junckera, od początku kadencji zgłaszając gotowość do dialogu z Parlamentem Europejskim i Radą Europejską - tyle że politycznego, a nie technokratycznego. Takie podejście, wsparte orzeczeniem Trybunału Sprawiedliwości UE z 2015 r., sytuuje ją jako instytucję czynnie uczestniczącą w podejmowaniu decyzji politycznych w sprawie przyszłości UE, a nie ograniczoną do roli "notariusza" - technicznego ciała złożonego z urzędników służby cywilnej realizujących polecenia innych instytucji unijnych.

volos2

- 3 -

Kulminacyjnym punktem konferencji był wykład Geoffreya Hodgsona i uroczystość nadania temu najpopularniejszemu żyjącemu instytucjonaliście tytułu doctor honoris causa na goszczącym nas Uniwersytecie. Profesor, po angielsku dowcipny, zapytał, czy ten tytuł ułatwi mu osiedlenie się w Grecji i dodał, że ta kwestia jest dla niego ważna od czasu Brexitu. Na bazie swojej książki "Conceptualizing capitalism" opublikowanej w 2015 roku, pokazał on, że zmiana praw własności tworząca fundament kapitalizmu, nie dokonała za sprawą tak zwanej Glorious Revolution w Anglii w 1688 roku, jak utrzymują m.in. B.R. Weingast i D.C. North. Mimo faktycznej zmiany dynastii (Wilhelm Orański) i pewnego wzmocnienia Parlamentu względem władzy monarchy właściwy przełom należy wiązać z innymi historycznymi faktami. Mianowicie, początków kapitalizmu należy doszukiwać się dopiero wtedy, gdy akty prawne państwa umożliwiły "kupowanie i sprzedawanie obietnic", czyniąc z długu sprzedażny towar, i odkąd właściciele mogli używać ziemi jako zastawu w celu pozyskania pożyczki. Nasuwa się refleksja, że tym samym dla rozwoju nowego ustroju społeczno-ekonomicznego decydujące okazały się innowacje, kojarzące się z podstawową działalnością na współczesnych rynkach finansowych (derivates, securities). Profesor określił je współczesnym słowem - financialization. Dopiero kilkadziesiąt lat później, to jest około 1760 roku, w Anglii rozpoczęła się rewolucja przemysłowa. Prezentując to raczej niestandardowe podejście Hodgson odwoływał się do książki Geoffreya Inghama (Capitalism, 2008 - od 2011 w wersji polskojęzycznej), której lekturę ja również zdecydowanie polecam. Warto dodać, że sam Geoffrey Hodgson oczekuje ukazania się następnej swojej książki "Wrong turn", gdzie zwrot (turn) odnosi się do strategii politycznej lewicy, ale także ewidentnie oznacza zwrot w zainteresowaniach tego często cytowanego autora.

volos1

Tych, których zainteresowała ta relacja z wyjazdu do Tesalii zachęcam, aby uważniej śledzili informacje o międzynarodowych konferencjach, ukazujące się w ostatnim dziale każdego numeru Biuletynu Forum MI.

   Pozdrawiam

Anna Ząbkowicz

 

Fot. Jerzy Ząbkowicz oraz zdjęcia na licencji CC.

Czytany 1348 razy Ostatnio zmieniany piątek, 23 czerwiec 2017 10:42